Tekst okolicznościowy na 100-lecie Oddziału

A oto tekst okolicznościowy , rozważania Pani Prezes Komisji Integracji z Niepełnosprawnymi na stulecie naszego Oddziału. Tekst ilustrowany jest zdjęciami
z uroczystości na Przehybie.

Sto lat temu, u początków sądeckiej turystki zorganizowanej niepełnosprawni tkwili na marginesie społeczeństwa. Izolowani, mogli pomarzyć, co najwyżej o krótkim spacerze na pobliskie podwórko. Świat się jednak zmienił. Dziś osoby z dysfunkcjami mogą uczestniczyć w codziennym życiu na zupełnie innych prawach. Przybywa podjazdów i wind, ułatwiających im poruszanie się na wózkach. Kursują autobusy i tramwaje, do których swobodnie mogą dostać się osoby o mniejszej sprawności. W szkołach powstają klasy integracyjne. Niepełnosprawne dzieci zdobywają wiedzę w warunkach bardziej sprzyjających ich rozwojowi niż domowe zacisze, w którym do tej pory nauka się odbywała. Zadajemy sobie jednak pytanie: czy niepełnosprawnym wystarczy tylko siedzenie
z rówieśnikami w jednej ławce? A może chcą razem z nimi, tak jak wszyscy, opuszczać mury szkoły, wędrować, poznawać ciekawe miejsca, obcować z przyrodą? Oczywiście,
że tak! Należy im tylko trochę pomóc, a te marzenia się spełnią. Taką szansę otrzymali uczniowie klas Zespołu Szkół nr 2 w Nowym Sączu. To właśnie tu w 2001 roku powstało pierwsze integracyjneSKKT w mieście. W jego skład weszli niepełnosprawni, m. in. Janek Jeleń, Małgosia Ohly, Marcin Furtak. Wyjeżdżali na każdą wycieczkę Komisji Młodzieżowej PTTK. Już jako absolwenci szkoły nie chcieli pożegnać się z turystyczną przygodą.

Trudne początki

Chcąc dać im i innym ludziom z dysfunkcjami nieograniczoną wiekiem szkolnym możliwość uprawiania turystyki, 20 grudnia 2002 roku przy Oddziale PTTK „Beskid” w Nowym Sączu utworzyliśmy Komisję Integracji z Niepełnosprawnymi. Początki nie były łatwe. Brakowało nam doświadczenia i gotowych wzorców. Była tylko pasja i przemożna chęć wniesienia odrobiny radości w szare życie pokrzywdzonych przez los. Rodziły się nowe pomysły, powstawały coraz ciekawsze projekty wędrówek górskich, wycieczek krajoznawczych, spotkań integracyjnych. Rosła liczba ich uczestników – niepełnosprawnych i wolontariuszy. Szkolne Koło PTTK przy Z.S. nr 1 pod opieką Beaty Koral bardzo aktywnie współpracowało z Komisją Integracji z Niepełnosprawnymi. 

Cztery lata komisji

Czym są cztery lata istnienia naszej komisji wobec stuletniej historii oddziału? Pozornie niewiele znaczącym epizodem. A tak naprawdę świadectwem działalności turystycznej prowadzonej dla każdego człowieka, bez względu na pochodzenie, wiek, płeć czy stan zdrowia. Wyznaczone niegdyś szlaki zaczęły wskazywać drogę na szczyt nawet wędrującym na wózkach, o kulach czy prowadzonym za rękę przez przyjaciół. Dzięki bezinteresownemu oddaniu ludzi działających w komisji wspaniałe panoramy gór, niezwykłe miejsca i piękno przyrody są bliższe tym, których świat niegdyś zamykał się w czterech ścianach.
Czy za następne sto lat będzie jeszcze kogoś dziwić niepełnosprawny wśród zdrowych turystów na szczycie góry? A może wspólne wędrowanie stanie się tak naturalne,
że Komisja Integracji z Niepełnosprawnymi okaże się zbędna? Oby!

Zwyczajni-niezwyczajni komisji 

Janek Jeleń – były uczeń Z.S. nr 2, poruszając się na wózku uczestniczył prawie
we wszystkich wyprawach komisji. Jako jedyny ma cierpliwość sumiennie zajmować się naszą kroniką. Małgosia Ohly – o rok młodsza koleżanka Janka ze szkoły. To ona, Janek
i Marcin Furtak byli pierwszymi niepełnosprawnymi turystami w SKKT. Małgosia dziś studiuje na kierunku turystycznym. Daniel Fecko – mimo problemów zdrowotnych, zawsze wspiera swoich słabszych kolegów. Pisze wiersze. Asia Gurgul – jest konkurencją dla Daniela. Wydała już tomik poezji wystukanej stopami na klawiaturze komputera.
Aneta Terebka – bardzo uzdolniona plastycznie dba o oprawę artystyczną imprez.
Anna Wiśniewska pisze protokoły z naszych spotkań. Kiedyś przyprowadziła Renatę Jabłońska. Zostały do dzisiaj. Beata Koral, sekretarz komisji, opiekun SKKT przy Z.S. nr 1. Organizuje ze swoimi uczniami wieczorki poetyckie pt. „Rozmyślania o przyjaźni”.
To oni pierwsi czytali nam wiersze Asi i Daniela. Krzyś Baran, Michał Mółka – pomagają Beacie. Robert Pióro, jeden z założycieli komisji, ratownik medyczny – świetnie kieruje wózkami na trasach górskich. Stanisław Musiał, przewodnik – prowadził wycieczki dla komisji. Paweł Jurczak (Sienkiewicz, Kochanowski – żartując różnie się przedstawia) – nasz skarbnik, zarządza finansami. Karol Trojan – zaczął opiekować się niepełnosprawnymi już w Komisji Młodzieżowej, bardzo dobry organizator turystyki, zastępca przewodniczącej. Darek Kmieć, Irek Trojan… Można by tak wymieniać jeszcze wielu wolontariuszy, przyjaciół, młodych ludzi o wielkim sercu, dających radość innym. Jestem z nich dumna !!!

przewodnicząca komisji (do maja 2009 roku) Magdalena Tomasiak